Najczęstsze błędy treningowe i strategiczne

Oto najczęstsze błędy popełniane przez amatorów w treningu oraz w grze. Postaraj się ich unikać, a Twoja gra będzie znacznie skuteczniejsza.

Błąd 1 – Brak cierpliwości
Nauczenie, zmiana lub korekta jednego z elementów swingu w dowolnym uderzeniu trwa pewien czas. Iluzją jest oczekiwanie, że nastąpi to w okresie kilku dni, nawet przy intensywnych treningach. Tiger Woods zmieniał swój chwyt kija 2 tygodnie, a cały swój nowy swing 2 lata !
Jeżeli chcesz opanować jakieś uderzenie, element techniki lub zmienić nieprawidłowy nawyk uzbrój się w cierpliwość i ćwicz, ćwicz i ćwicz. Zmiana przyjdzie sama po pewnym czasie.

Błąd 2 – Ćwiczenie nie tego co potrzeba
Trenując technikę grę w golfa, trzeba ćwiczyć systematycznie minimum 5 podstawowych uderzeń – putting, chipping, pitching, długą grę i grę z bunkra.

Ćwiczenie tylko jednego typu uderzeń (np. długiej gry) jest częstym błędem treningowym, podobnie jak nie ćwiczenie innego. Dodatkowo trzeba ćwiczyć uderzenia z różnych położeń piłki, uderzenia różnymi trajektoriiami, uderzenia z różnym spinem piłki  itd.
Najwięcej czasu trzeba poświęcać na te elementy techniki które mamy opanowane najgorzej lub które zawodzą nas w grze. 

Błąd 3 – Próba treningu „wszystkiego” podczas jednej sesji
Podczas jednej sesji treningowej (60-90 min), należy ćwiczyć tylko jeden element techniki lub jedno uderzenie. Próba ćwiczenia puttingu, długiej gry i dodatkowo uderzeń z trudnych położeń piłki w ciągu 90 min, powoduje, że żaden z tych elementów nie zostanie poprawiony.

Błąd 4 – Nieprawidłowy sposób ćwiczenia techniki
Każdy trening techniki różnych uderzeń powinien spełniać szereg warunków aby był efektywny tj. gwarantował systematyczny postęp. Pełny trening danego uderzenia (nie zawsze możliwy do wykonania podczas jednej 60-90 minutowej sesji treningowej) powinien zawierać trening techniki uderzenia, trening precyzji uderzenia, trening wyczucia odległości uderzenia oraz trening uderzenia w warunkach napięcia psychologicznego.
Jeżeli przykładowo podczas treningu puttingu, gracz uderza więcej niż 1 piłkę z danej odległości w stronę dołka, to jest to wyłącznie trening techniki uderzenia. Nie jest to trening precyzji gdyż po pierwszym uderzeniu wiadomo już lepiej jaka jest linia uderzenia i nie jest to trening wyczucia odległości, gdyż po pierwszym uderzeniu wiadomo już jaki powinien być zamach i prędkość główki puttera. Gracz który będzie uderzał w ten sposób serie kilku piłek z różnych odległości ćwiczy wyłącznie „czystą” technikę uderzenia.

Podobnie ćwicząc jakiekolwiek uderzenie należy przede wszystkim zadbać o prawidłowy GASP +3 czyli chwyt kija, postawę, wyrównanie, sylwetkę, położenie piłki i główki oraz rutynę przed uderzeniem.

Błąd 5 – Zły dobór kija w uderzeniu na green
Amatorzy na ogół przeceniają odległość na jaką uderzają danym kijem. Wynika to z opierania się na swoich najlepszych uderzeniach, a nie na przeciętnych. Statystyki uderzeń amatorskich wyraźnie pokazują tendencję do „niedobijania” raczej niż „przebijania” greenu.
Następnym razem spróbuj wziąć kij o numer mniejszy niż zwykle atakując green i zobacz efekty.
Bardzo zbliżonym błędem jest uderzanie na 100% siły czy prędkości, aby osiągnąć założona odległość na granicy możliwości danego kija. Lepiej wziąć kij o numer niższy i uderzyć na 80-90% siły.

Błąd 6 – Celowanie zawsze na flagę uderzając na green
Można wyróżnić co najmniej trzy różne położenia dołka na greenie:
a. Dołek znajduje się za bunkrem, tuż za wodą lub na samym skraju greenu
b. Dołek znajduje się bliżej końca lub bliżej początku greenu
c. Dołek znajduje się na środku greenu

Gracze z handicapami powyżej 3 powinni w sytuacjach „a” i „b” celować na środek greenu i liczyć na 2 bezpieczne putty, a nie ryzykować „cudownego” uderzenia, które wyląduje w wodzie, w bunkrze lub poza greenem.

Błąd 7 – Liczenie na „może”
Gdy jesteś w kłopotach (trudne położenie piłki, piłka w hazardzie, piłka wśród drzew itp.) nigdy nie licz na „a nuż się uda”. W 9 przypadkach na 10 prowadzi to do straty kolejnych uderzeń.
Lepiej poświęcić 1 uderzenie na bezpieczne wyjście z kłopotów lub nawet zadeklarować piłkę „unplayable”, ale wyjść na fairway i mieć dobrą sytuację do kolejnego uderzenia. Gracze zawodowi tracą w takich przypadkach jedno uderzenia, ale tylko jedno robiąc bogey zamiast par lub par zamiast birdie. Amatorzy często tracą 2-3 uderzenia licząc na „może”.

Błąd 8 – Gra driverem  zbyt często.
Gra w golfa polega na uzyskaniu jak najmniejszej ilości uderzeń, a nie na uzyskiwaniu dalekich odległości lub używaniu określonych kijów. Krótki dołek par 4 o długości 300m można przykładowo przejść uderzając 220 i 80m, 200 i 100m, 180 i 120m. Pierwszy wariant (czyli driver i wedge) jest najbardziej ryzykowany (szczególnie gdy wzdłuż fairwayu są przeszkody boczne, a ostatni wariant (czyli wood i iron 9) bardzo bezpieczny. Jest to bezpieczne tee off i pewny atak na green. Nadużywanie drivera do niczego dobrego nie prowadzi.
Pamiętaj bogey jest lepsze niż double bogey, które jest lepsze niż triple bogey.

Błąd 9 – Niedostateczne uwzględnianie przeszkód
Pierwszą i generalną zasadą strategii gry na polu jest unikanie karnych uderzeń w przypadku uderzenia do wody, na OB itp. Karne uderzenia to największa strata !
Uderzając dane uderzenia zawsze uwzględniaj margines możliwego błędu z lewej strony, z prawej strony i … z przodu. Najprościej uniknąć trafienia do przeszkody z przodu uderzając kijem, którym nigdy do niej nie dobijemy. W przypadku przeszkód bocznych podwój margines błędu ustawiając się do piłki, dobierając kij czy wybierając poziomą trajektorię lotu piłki.

Błąd 10 – Nieprawidłowa postawa psychologiczna w przypadku uderzenia z trudnego położenia lub bunkra.
Uderzenie z trudnego położenia piłki lub z bunkra nie jest trudniejszym uderzeniem aniżeli normalne uderzenie z fairwayu pod warunkiem:
a. Spełnienia określonych wymagań setupu
b. Spełnienia określonych wymagań ruchu kija i ciała czyli swingu
c. Prawidłowej postawy psychologicznej

Przykładowo uderzając z bunkra przy greenie należy:
a. Potraktować to uderzenie nie jako „wybicie z bunkra”, ale jako wykonanie „Sand shotu” 
b. Przyjąć prawidłową postawę ciała przed uderzeniem 
c. Wykonać płynny ale zdecydowany swing, atakować  piasek 2-5 cm przed piłką, dolną częścią główki kija (bounce), przeprowadzić główkę kija przez piasek  oraz zakończyć swing wysoko (na poziomie ramion)

Błąd 11 – Niedocenianie nachylenia greenu
Puttując w stronę dołka który leży na pochyłości, należy wziąć pod uwagę, że piłka nie toczy się prosto i potem nagle skręca, tylko zaczyna skręcać zgodnie z pochyłością zaraz po uderzeniu.
Potem w miarę jej toczenia się krzywizna jej toczenia narasta.

Aby prawidłowo odczytać putt nie kieruj piłki na najwyższy punkt breaku ale minimum 20% powyżej niego. Twoje szanse dobrego putta znacznie wzrosną.

Błąd 12 – Próba zagrania w grze turniejowej „Uderzenia Mistrza”
Nigdy, nigdy, nigdy nie należy w grze turniejowej lub bardzo ważnej grze na polu próbować uderzenia które nie zostało przedtem w okresie wielu tygodni czy miesięcy wyćwiczone na driving rangu. W grze na polu gra się uderzenia pewne i bezpieczne, takie gdzie szansa powodzenia wynosi minimum 80%.
Na zdjęciu obok pokazana jest trajektoria uderzenia typu draw, które Bubba Watson wykonał wedgem, zza drzew, z trudnego położenia piłki, atakując green w trakcie swojej wygranej w play off turnieju Masters 2012. Dopóki nie zaczniesz grać w PGA Tour, nie próbuj w grze uderzeń tego typu 🙂

Błąd 13 – Używanie wyłącznie wedga 56 w okolicach greenu
Krótka gra w okolicy 40 metrów od greenu to miejsce na wykazanie się kreatywnością i umiejętnościami. Zastosowanie wedga 56 (sand wedga) jest tylko jednym z możliwych rozwiązań.
Irony od 8 do 5, a nawet hybrydy są równie pożyteczne, a pitching wedge powinien być zawsze alternatywą dla wedga 56.
Zawsze wyobraź sobie co chcesz aby piłka „zrobiła” po upadku na green czy przed green i w zależności od tego dobierz kij, rodzaj uderzenia i trajektorię lotu piłki.

Błąd 14 – Negatywne myśli po uderzeniu.
Uderzyłeś piłkę ?
Uderzenie nie wyszło jak oczekiwałeś ?
Co możesz zrobić ?
NIC !
To uderzenie przeszło do pre-historii i im szybciej o nim zapomnisz, tym lepiej dla kolejnych uderzeń.
Rozpamiętywanie złych uderzeń w niczym nie pomaga, ale może bardzo zaszkodzić w dalszej grze.

Błąd 14 – Myślenie o technice swingu przed i w trakcie uderzenia
Jedynym miejscem gdzie należy myśleć o technice swingu jest driving range i trening. Podczas gry na polu i przed uderzeniem należy zadać sobie tylko dwa pytania:
a. Gdzie jest mój cel ?
b. Jak moja piłka ma się tam dostać ?

Potem należy wykonać rutynę przed uderzeniem i uderzyć piłkę – to wszystko !
Myślenie o technice swingu, jego timingu, rytmie itp., może tylko ten swing zaburzyć.
Chcesz poprawić swój swing ?
Udaj się na driving range i ćwicz, ćwicz i ćwicz. Wtedy możesz myśleć o dowolnej fazie swingu,
o najdrobniejszych jego elementach. W grze masz używać wyłącznie wyuczonych odruchów podświadomych na tyle doskonałych na ile są w danym momencie.

Błąd 15 – Upór
Uporczywe trzymanie się jakiegoś schematu strategicznego gry lub jakiejś specyficznej techniki wykonywania uderzenia jest często poważnym błędem. Argumentem takiego gracza jest „ale mi to przecież wychodzi”.
Piłkę można całkiem dobrze uderzyć stojąc nawet tyłem do kierunku uderzenia. Nie znaczy to jednak, że jest to najlepsza metoda. Wspomniany już Tiger Woods, będąc numerem 1 na świecie (a więc raczej mu wszystko wychodziło 🙂 ) posłuchał sugestii swojego trenera (Hanka Haneya) i zmienił chwyt kija ! Potem wygrał kolejnych 7 turniejów Majors.

Najczęstsze błędy treningowe i strategiczneKrzysztof Czupryna